sztuk w zakładach w Tczewie i aparatury do bezpylnego przeładunku oraz samochodów niskopodwoziowych, przyczep samowyładowczych i ciągników, które zakupiono w Anglii.
Obiektowi towarzyszyły: budynek administracyjny oraz mieszkalny (dla pracowników), przeładownia śmieci przy ul. Przepadek oraz garaże przy ul. Bergera (dawniej ul. Kluczborskiej) na Wildzie. Mimo przemysłowego przeznaczenia, architekt nadał zespołowi atrakcyjny wygląd zewnętrzny, np. artykułując wnęki, szczyty, czy stosując przyporyLech Ławicki, Architektura Poznania w latach 1927-1929, w: Kronika Miasta Poznania, nr 3-4/1993, s. 115, ISSN 0137-3552.
Dzieje powojenne Zakład został poważnie zniszczony w czasie II wojny światowej. Po 1945 nie uruchomiono turbiny, ale prowizorycznie naprawiony w 1955 działał do 1957, kiedy zamknięto go motywując to trudnościami z naprawą nietypowych urządzeń. Z czasem obiekt popadł w coraz większe zaniedbanie, był siedzibą firmy Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe, warsztatów MPKLech Ławicki, Architektura Poznania w latach 1927-1929, w: Kronika Miasta Poznania, nr 3-4/1993, s.118, ISSN 0137-3552, giełdy Wilmarkt i innych drobnych biznesów.