Siostra Jana Józefa, Zofia Celińska, została odznaczona w 2001 medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
Uczestniczył w działaniach małego sabotażu w ramach akcji Wawer. W lutym 1943 przeszedł do II plutonu 1 kompanii batalionu Baszta Armii Krajowej (przyjął pseudonim Grabie pochodzący od szlacheckiego herbu rodzinnego). Wraz z nim w plutonie służyli m.in. Adam Stanowski i Jerzy Kłoczowski (późniejszy dowódca plutonu). W stopniu starszego strzelca brał udział w kompanii B1 pułku Baszta w powstaniu warszawskim, na Mokotowie. Do powstania wyruszył z mieszkania przy ul. Odyńca 23a, brał udział w ataku na tzw. Basy (budynek Szkoły Rękodzielnej przy ul. Narbutta róg Kazimierzowskiej, broniony przez oddział SS liczący ok. 300–400 żołnierzy). 6 sierpnia wziął udział w odpieraniu ataku czołgu na ul. Stachiewicza, zaś w nocy z 24 na 25 września w natarciu na Królikarnię. 25 września walczył ze swoim plutonem w rejonie Szpitala Sióstr Elżbietanek przy ul. Goszczyńskiego, gdzie został ranny w rękę od wybuchu granatu ręcznego (granat strzaskał mu lewą rękę, co spowodowało trwałe inwalidztwo). Za bohaterstwo w walce został później odznaczony Krzyżem Walecznych. Po upadku Mokotowa usiłował przedostać się kanałami do Śródmieścia. Wyszedł z kanałów z grupą powstańców przy ul. Belgijskiej, gdzie dostał się do niewoli.