Z innych zapisków Flawiusza wynika, że Dor nie było wówczas częścią prowincji Judea, lecz Syrii. Podczas wojny żydowskiej (66–73) Rzymianie przetrzymywali w Dor żydowskich zakładników. Miasto musiało więc być uznawane przez Rzymian za bezpieczne i niemożliwe do zdobycia przez żydowskich powstańców. Jednak z upływem czasu rola i znaczenie Dor malała, a wzrastało znaczenie pobliskiego miasta portowego Cezarei Nadmorskiej. Nie było żadnego gospodarczego uzasadnienia dla istnienia dwóch ważnych portów morskich w odległości 15 km od siebie. W tej rywalizacji wygrała Cezarea, co doprowadziło do upadku Dor. W owym czasie Dor posiadało wybrukowane ulice, publiczne łaźnie, bieżącą wodę dostarczaną akweduktem, sieć kanalizacyjną, teatr i imponujące świątynie.
W III wieku to wielkie miasto zdegradowało się do znaczenia niewielkiej osady rybackiej i było w większości porzucone przez swoich mieszkańców. Pod panowaniem Bizancjum, w okresie od IV do VII wieku Dor było stolicą diecezji, a o biskupach z Dor wspominają teksty kościelne. Wydaje się, że osada służyła wówczas jako miejsce odpoczynku dla pielgrzymów w ich drodze do Ziemi Świętej. W średniowieczu na południowym cyplu wybudowano niewielki fort Krzyżowców.