Pod koniec XVII wieku obszar City of London – otoczony przez mur miejski i Tamizę – liczył 2,8 km², a chociaż stanowił tylko część miasta, zamieszkiwało go około 80 tys. osób, co stanowiło ¼ ówczesnej populacji całego Londynu. Dzielnica otoczona była pierścieniem przedmieść, które zamieszkiwała większość londyńczyków. Już wtedy City było centrum londyńskiego handlu, znajdował się tam najbardziej uczęszczany angielski port, a wśród mieszkańców dominowali kupcy i rzemieślnicy. Dzielnica była zakorkowana i zanieczyszczona, powszechne były również problemy zdrowotne, zwłaszcza że rok wcześniej jej mieszkańcy ucierpieli podczas wielkiej zarazy.

Relacje pomiędzy City a koroną angielską często bywały napięte. Podczas angielskiej wojny domowej (1642–1651) City stanowiła twierdzę zwolenników republikanizmu, a kilka republikańskich powstań, do jakich doszło w Londynie na początku lat 60. udowodniło, że zamożni mieszkańcy stanowią potencjalne zagrożenie dla Karola II. Sędziowie pokoju z City walczyli podczas wojny domowej po stronie republikanów i pamiętali, jak Karol I sięgnął po władzę, zostając monarchą absolutnym, co miało bardzo negatywny wpływ na cały naród. Nie ufali synowi poprzedniego króla i dążyli do tego, żeby utemperować jego zapędy, by pójść w ślady ojca. Kiedy wybuchł wielki pożar, Karol zaproponował pomoc, oferując m.in.