Podczas sztormu na Morzu Egejskim 5 listopada zerwał się hol i okręt został nawet opuszczony przez załogę, lecz jeszcze tego samego dnia zdołano go odzyskaćWedług , hol zerwał się 3 listopada, a akcja ratownicza została ukończona 7 listopada 2001 roku, przy tym zginął jeden z marynarzy z holowników.. Dawny „Wariag”, holowany wokół Afryki, 3 marca 2002 roku dotarł do chińskiego portu Dalian. Koszt holowania wyniósł 5 milionów dolarów.
Sprzedaż kadłuba okrętu nastąpiła oficjalnie dla celów cywilnych, jednakże lotniskowiec został w rzeczywistości przekazany marynarce wojennej Chin, która podjęła w stoczni Changxingdao w Dalian prace nad analizą konstrukcji i ewentualnych możliwości wykorzystania okrętu. Zakupiono także za 840 tys. dolarów jego dokumentację techniczną z biura Newskoje z Petersburga. Wcześniej wielu ekspertów podejrzewało, że za zakupem okrętu stały w istocie chińskie służby, a kupująca firma, utworzona niedawno przed tym, z niewielkim kapitałem, była podstawiona. Chińska marynarka nie miała wcześniej doświadczeń z lotniskowcami, poza analizą kilku wycofanych ze służby starszych okrętów, a jednocześnie wzrastające ambicje geopolityczne kraju powodowały konieczność wprowadzenia okrętów tej klasy.