jak zaczął mówić, a ruszać przy tym łopatkami, jak gdyby sobie jaki ciężar na plecach poprawiał, to gadał i gadał w nieskończoność i można było zemdleć ze znudzenia, a on jeszcze gadał. W Radzie Państwa rzadko głos zabierał, bo haniebnie, chociaż szybko mówił po niemieckuKazimierz Chłędowski, Pamiętniki, t.2, oprac. Antoni Knot, Kraków 1957, s. 143-144.
W 1901 przedłożył rządowi memoriał w sprawie Wawelu. W latach 1892–1895 przewodniczył Komitetowi Organizacyjnemu Przytuliska Weteranów Powstań w Krakowie. Przez wiele lat pełnił funkcję przewodniczącego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy Powstańcom.
Nie ożenił się. Zmarł 24 czerwca 1910 po długiej chorobie, tknięty paraliżem. Pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Niektóre prace Przyczyny i skutki nierządu Polski, Lwów 1875 O znaczeniu wielkich ludzi w nowożytnych społeczeństwach, Warszawa 1875 Pisma wojskowe i polityczne, Kraków 1885 Listy o Francji, Kraków 1885 Polityka wschodnia Austro-Węgier, Lwów 1887 Antagonismus der englischen und russischen Interessetl in Asien.