Wkrótce po tej akcji oddział „Maćka” zorganizował zasadzkę koło Przypisówki, na trasie Firlej-Lubartów, zabijając kilku żandarmów ochraniających transport zboża kontyngentowego. Nazajutrz pod wsią Przypisówka doszło do starcia z przeważającymi siłami niemieckimi. W walce zginął jeden hitlerowiec. Gwardziści stracili pięciu ludzi.
Na początku 1944 „Maciek” został awansowany na porucznika AL. W nocy z 7 na 8 marca 1944 jego kompania współdziałała z innymi oddziałami AL w ataku na hitlerowski oddział ekspedycyjny kwaterujący we wsi Jamy w powiecie lubartowskim. Zginęło ok. 40 hitlerowców, w tym całe dowództwo, a 35 żołnierzy niemieckich dostało się do niewoli.
1 i 3 maja brał udział w partyzanckich obchodach Święta Pracy i Święta Konstytucji 3-go maja w lasach parczewskichGustaw Alef-Bolkowiak, Gorące dni. 14 maja 1944 dowodził swoją kompanią w bitwie pod Rąblowem. Po bitwie rąblowskiej „Maciek” został instruktorem w podoficerskiej szkole AL (dowództwo nad oddziałem przekazał por. Janowi Białkowi ps. „Biały”).
Po lipcu 1944 Wójtowicz został skierowany do MO, jego dalsze losy służbowe nie są znane (prawdopodobnie kontynuował służbę w milicji lub został przeniesiony do wojska).