Aktualnie na rynku oferowane są organy przenośne (stąd często mylone z keyboardem) oraz takie, które montuje się najczęściej na stałe, a ich wygląd zazwyczaj jest bardzo podobny do nowoczesnych organów piszczałkowych.
W latach 80. XX wieku w Polsce popularne były analogowe organy produkowane przez Zakłady Radiowe Unitra Eltra z Bydgoszczy. Wówczas wyprodukowała ona znane do dziś organy Unitra B-2 oraz Estrada 207. Obecnie największą na świecie kolekcję polskiej produkcji elektrofonów klawiszowych posiada Muzeum Polskich Organów Elektronicznych w Gnieźnie, które powstało z inicjatywy Dawida JungaMuzeum Polskich Organów Elektronicznych w Gnieźnie.
Organy elektroniczne stosowane są w szkołach organistowskich oraz niekiedy w kościołach. Te znajdujące się w kościołach są często „połączone” z prospektem organowym, czyli z widocznymi na zewnątrz piszczałkami. Jest to określane jako „prospekt niemy” lub „głuchy”, gdyż nie wydają one żadnego dźwięku, a służą jedynie jako ozdoba. Dla większego realizmu brzmienia głośniki umieszcza się za prospektem.
Organy elektroniczne w Kościele rzymskokatolickim
Zgodnie z instrukcją Konferencji Episkopatu Polski organy elektroniczne wolno stosować tylko jako instrument tymczasowy, bez dodawania sztucznego prospektuInstrukcja Konferencji Episkopatu Polski o muzyce kościelnej, n. 37a..