Nichopoulosowi zarzucano, że przepisywał artyście ogromne ilości różnych środków pobudzających i uspokajających. Podczas przesłuchania zeznał, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy życia Presleya przepisał mu około 6,5 tys. różnych pigułek, w tym 700 dzień przed śmiercią, poza tym przyznał, że nie kontrolował wielkości ich spożycia. Bronił się, twierdząc, że chciał zmniejszyć uzależnienie Presleya, podawając mu bezskutecznie placebo, twierdził ponadto, że wielkie ilości zamawianych leków zapisywał nie tylko artyście, ale także jego współpracownikom. Rok później wystąpiło przeciwko niemu 16 pacjentów, w tym jego córka Chrissy i piosenkarz Jerry Lee Lewis. Sąd uznał jednak, że próbował działać w najlepszym interesie swoich pacjentów i oczyścił go ze wszystkich zarzutów. W tym samym roku komisja nadzoru medycznego uznała, że jego działania nie były sprzeczne z etyką, ale ponosi za nie odpowiedzialność, dlatego stracił licencję na trzy miesiące i został poddany trzyletniej próbie.

W 1979 podczas meczu futbolowego na stadionie Liberty Bowl Memorial w Memphis stał się celem zamachu, jednak ostatecznie uniknął postrzału.