Działania te zmusiły Egipcjan to przegrupowania sił i bronienia tego sektora.

Równocześnie, w nocy z 8 na 9 lipca, 52 Batalion Brygady Giwati wspierany przez siły z Brygady Negew przeprowadził atak na fort policji (fort Tegart) przy wiosce Irak Suwajdan. Izraelskim żołnierzom udało się nawet zburzyć część ogrodzenia fortu i zająć południową część wioski, jednak zostali zmuszeni do wycofania się. Natomiast kompania piechoty z 53 Batalionu przeprowadził błyskawiczny atak na wioskę Ibdis, w której zdobyto wiele egipskiego sprzętu wojskowego. Wykorzystując całą sytuację Izraelczycy zajęli jeszcze pobliską wioskę Al-Dżaladija. Pomimo to, Egipcjanie zdołali utrzymać ciągłość swojej linii obrony, która ciągnęła się od Wzgórza 113 na północy, aż do wiosek Kaukaba i Hulajkat na południu. Umożliwiło to przeprowadzenie kontrataku i odzyskanie 9 lipca położonej na wschód od kibucu Negba wioski Bajt Affa. Odniesiony sukces ośmielił egipskie dowództwo. Przez następnych pięć dni w rejonie tym trwały bardzo ciężkie walki, w których wykorzystywano artylerię, czołgi, pojazdy pancerne i samoloty. Linia frontu wielokrotnie przesuwała się, a okoliczne wzgórza przechodziły z rąk do rąk. Egipcjanie bezskutecznie atakowali także wioski Dżulis i Ibdis, a następnie skoncentrowali swoje wszystkie siły na kibucu Negba.