Wzajemna nieufność między dwiema społecznościami doprowadziła w pierwszych latach istnienia niepodległego Cypru do faktycznego paraliżu państwa. Reprezentanci Turków cypryjskich konsekwentnie odrzucali grecki projekt systemu podatkowego, domagali się powołania odrębnych rad miejskich w pięciu największych miastach wyspy (wbrew apelom prezydenta Makariosa III o tworzenie mieszanych rad, mogących zbliżyć obydwie grupy narodowe, a zgodnie z konstytucją) oraz nie zgadzali się na powołanie jednej armii Cypru złożonej z przedstawicieli obydwu narodowości.
Spory polityków greckich i tureckich o możliwość rewizji konstytucji (np. dyskusja wokół trzynastu punktów Makariosa) zbiegły się z manifestacjami organizowanymi przez obydwie grupy narodowe. Na wyspie pojawiły się również nacjonalistyczne oddziały paramilitarne, organizowane przez obydwie strony przy pomocy odpowiednio Grecji i Turcji, wyposażone w sprowadzaną z tych państw broń.
Wybuch zamieszek 7 grudnia 1963 w Nikozji nieznani sprawcy wysadzili w powietrze pomnik jednego z bohaterów narodowych Greków cypryjskich, członka EOKA Markosa Drakosa.