Anne miała bardzo bujną wyobraźnię, której dawała upust pisząc sztuki dla siebie i swoich sióstr. Spacerując po Nowym Orleanie często zaglądała do starych, opuszczonych domostw w nadziei, że natknie się tam na ducha. Była wychowana przez matkę jako katoliczka i mocno wierzyła w Boga. Modliła się w swoim małym oratorium urządzonym w nieużywanej łazience na tyłach domu. Chciała wtedy zostać zakonnicą.
W 1942 Howard zaciągnął się na trzy lata do wojska pozostawiając żonę samą z dwójką małych dzieci, Anne i Alice. Katherine przyzwyczajona do dużego statusu społecznego i komfortu materialnego, nie poradziła sobie z trudną sytuacją finansową rodziny. Popadła w alkoholizm. Nie pomógł jej nawet powrót męża z wojny. Zmarła na wylew w lipcu 1956. Piętnastoletnia Anne musiała zająć się domem oraz dwiema młodszymi od siebie siostrami, Tamarą i Karen.