Walki rozpoczęły się w dniu św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca od natarcia wojsk niemieckich na straż przeprawy. Wycofująca się zgodnie z planem piechota sprowadziła przeciwnika w głąb przygotowanego układu. Wówczas jazda wykonała manewr na tyły wroga, odcinając mu drogę odwrotu, podczas gdy siły związane z grodem zablokowały kierunek natarcia od frontu. Zamknięci w wąskiej przestrzeni i ograniczeni przez trudny teren Niemcy ponieśli ciężkie straty; jedynie Hodo i Zygfryd z Walbecku zdołali ujść z niewielką grupą. Istotną rolę odegrał Czcibor, dowodzący częścią sił.
W opracowaniach podkreśla się sprawność organizacyjną wojsk Mieszka, widoczną w skoordynowanym użyciu piechoty i jazdy oraz w umiejętnym wykorzystaniu ukształtowania terenu. Pozytywne oceny tych działań pojawiają się także w przekazach współczesnych kronikarzy, m.in. Brunona z Kwerfurtu, który przypisywał zwycięstwo zdolnościom dowódczym księcia.