Przedsiębiorstwo zostało również pociągnięte do pokrycia strat wynikłych z konieczności zawieszenia działania portu lotniczego.

Przedstawiciele inwestora, generalnego wykonawcy (Erbud), podwykonawcy i ekspertów technologii materiałowej ocenili, że uszkodzenia pasa nastąpiły przy progach 08 i 26, w części wykonanej z betonu cementowego, do którego utworzenia użyto skały osadowej margla.

Zarząd lotniska twierdził, powołując się na ekspertyzy Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych, że problemy z pasem i drogami kołowania były spowodowane przez zastosowanie niewłaściwego kruszywa przy budowie. Raport stwierdzał, iż: powodem uszkodzeń jest obecność w zastosowanym do mieszanki betonowej kruszywie znaczącej liczby ziaren węglanowych i węglanowo-ilastych, które nie powinny się w tym kruszywie znaleźć. Port Lotniczy potwierdził, że spękania pasa startowego nie zostały spowodowane użyciem do odladzania nawierzchni pasa startowego nieodpowiednich środków, co sugerował wcześniej generalny wykonawca pasa, przedsiębiorstwo Erbud (Bud Invent nadzorowało inwestycję), zanim okazało się, że drogi kołowania, na których nie stosuje się środków chemicznych, również zostały zniszczone.