Wojownicy tureccy, którzy byli lekko uzbrojeni, nie wytrzymali impetu szarży i rzucili się do ucieczki. Zapanował zamęt, kiedy pierwsze szeregi Turków wpadły pomiędzy tylne, które dopiero szły do ataku. Rozbita armia Ridwana w nieładzie wycofała się do Aleppa. Załoga pozostawiona w Harencu także zbiegła, a twierdza wróciła w ręce krzyżowców.
Powrót pod Antiochię Podczas gdy kawaleria odparła armię muzułmanów z Aleppa, Jaghi Sijan sądząc, że Ridwan z pewnością wygrał, dokonał nagłego wypadu z miasta, rzucając na obóz krzyżowców wszystkie swoje siły. Z początku szło mu dobrze, jednak w godzinach popołudniowych powróciły hufce triumfujących rycerzy. Na ich widok, Jaghi Sijan od razu zrozumiał, że armia posiłkowa przegrała. Wydał swoim żołnierzom rozkaz odwrotu do miastaGesta Francorum, VI, 17, s. 80-86; Rajmund z Aguilers, VII, s. 246-248.. Głowy pokonanych w bitwie przy Żelaznym Moście zatknięto na pale pod murami Antiochii, co miało odebrać obrońcom chęć do dalszej walki.
Klęska drugiej armii posiłkowej podniosła krzyżowców na duchu i