W lipcu 2003 został trenerem Zagłębia Lubin, który właśnie spadł do II ligi. Wybrał ofertę z Polski, chociaż otrzymał też propozycje z Sudanu i JugosławiiG. Szczepanik. Lubin międzynarodowy. „Gazeta Wyborcza”, wydanie wrocławskie, nr 176, 30 lipca 2003, s. 16.. Zastąpił Adama Topolskiego. Według dziennikarzy na jego zatrudnienie wpływ miały sukcesy jego rodaka Dragomira Okuki w Legii Warszawa.
W czasie swojej kilkumiesięcznej pracy Serb podjął kilka kontrowersyjnych decyzji. Jednego z liderów zespołu, Ireneusza Kowalskiego, przesunął do czwartoligowych rezerw, często zmieniał ustawienie i zawodników z pierwszej jedenastki. Nie potrafił wyciszyć konfliktu między starymi i nowymi piłkarzami. Ponadto w czasie konferencji prasowej po meczu z Ceramiką Opoczno nazwał piłkarzy i działaczy tego klubu „burakami”G. Szczepanik. Buraki Olarevicia. „Gazeta Wyborcza”, wydanie wrocławskie, nr 239, 13 października 2003, s. 6..
Dlatego też mimo dobrych wyników w lidze (czwarte miejsce na koniec rundy jesiennej sezonu 2003–2004) na początku grudnia 2003 został zwolniony.