Dwa lata później Haslam powrócił do brytyjskich Superbike'ów. Dosiadając motocykl Ducati, wystartował w pełnym sezonie. Brytyjczyk jedenastokrotnie stanął na podium, z czego trzykrotnie na najwyższym stopniu. Trzykrotnie startował również z pole position. Ostatecznie w klasyfikacji końcowej uplasował się na 4. miejscu.

W sezonie 2006 Brytyjczyk dzięki niezwykle równej i konsekwentnej jeździe (w ciągu dwudziestu czterech wyścigów zaledwie czterokrotnie nie znalazł się w pierwszej trójce), był bliski sięgnięcia po tytuł mistrzowski. Ostatecznie Leon został wicemistrzem, ze stratą zaledwie ośmiu punktów do Japończyka Ryuichi Kiyonari. Ponownie odnotował trzy zwycięstwa oraz pięciokrotnie startował z pierwszego pola.

W trzecim roku startów Haslam zmagania zakończył na 3. pozycji. W trakcie sezonu po raz drugi w karierze jedenaście razy znalazł się na podium, tym razem osiągając cztery wygrane.

Sezon 2008 był dla Leona ostatnim w krajowych mistrzostwach. Na motocyklu Honda, dzięki świetnej końcówce (pięć zwycięstw w dziesięciu startach), Anglik po raz drugi sięgnął po tytuł wicemistrzowski, ustępując jedynie doświadczonemu rodakowi Shane'owi Byrne'owi. Ponownie znalazł się jedenaście razy na podium.