Teledysk przedstawiał namiętnie całujące się piosenkarki, co było motywem wykreowanym przez menedżera grupy, Iwana Szapowałowa, który zadecydował o wykorzystaniu motywu homoseksualnej miłości wokalistek do promocji zespołu, co stało się nieodłącznym elementem wizerunku członkiń grupy w trakcie pierwszych lat jej działalności. Wideoklip wywołał duże kontrowersje w ojczyźnie wokalistek, – nastoletnie, ubrane w katolickie mundurki piosenkarki całowały się w klipie w strugach deszczu i śniegu, sam tekst utworu opisuje zamęt w duszy zakochanej w swojej rówieśniczce nastolatce, która obawia się reakcji swoich rodziców i społeczeństwa na to.
Mimo aury skandalu jakim otoczony był utwór, dotarł on na szczyt oficjalnego rosyjskiego notowania Tophit, a klip otrzymał tytuł Teledysk roku od telewizji MTV Rossija. W marcu 2001 pojawił się drugi singiel zespołu „Nas nie dogoniat” który podobnie jak poprzednik, okazał się być sukcesem na listach przebojów (był to także debiutancki singiel grupy w Polsce), lecz (tak jak następny singiel) był krokiem grupy ku muzyce elektronicznej i popowej.