W napisanym w tym samym czasie liście do brata Theo skonkretyzował swój pomysł: Maluję właśnie 3 płótna: 1) 3 duże kwiaty w zielonym wazonie, na jasnym tle (rozmiar 15), 2) 3 kwiaty, jeden, który dojrzał i stracił płatki i jeden pąk, na ciemnoniebieskim tle (rozmiar 25), 3) 12 kwiatów i pąków w żółtym wazonie (rozmiar 30). Tak więc ten ostatni będzie jasny na jasnym [tle] i, mam nadzieję, najlepszy. Chyba nie poprzestanę na tym. Mając nadzieję na wspólne mieszkanie z Gauguinem chciałbym zrobić dekorację do tego studia. Tylko wielkie słoneczniki. i kilka dni później: Maluję teraz czwarty obraz ze słonecznikami. Ten czwarty to bukiet 14 kwiatów na żółtym tle, podobny do martwej natury z pigwami i cytrynami, którą kiedyś namalowałem.

Opis i analiza Van Gogh uważał, że jego słoneczniki oddziałują tak samo, jak gotyckie witraże w oknach kościołów. Bukiet kilkunastu kwiatów przedstawionych w różnych stadiach wzrostu umieszczony jest przeważnie w glinianym wazonie.