Według Władysława Witwickiego poczucie grzechu, poczucie czegoś nieczystego towarzyszy poczuciu świętości. Grzeszne wydają się być czyny szkodliwe dla społeczeństwa – wtedy poczucie grzechu staje się wyrazem instynktu społecznego. W innych wypadkach napiętnowane bywają tym znamieniem zachowania obojętne etycznie, na przykład zjadanie pewnych pokarmów nieszkodliwych czy praca w pewnych dniach. Człowiek o żywym poczuciu religijnym odczuwa jako grzech nie tylko pewien rodzaj czynów, ale również odczuwa stan grzechu, czyli stan trwałej nieczystości w sobie samym lub w innych.
Chrześcijaństwo Biblijne pojęcie grzechu Biblia ukazuje Boga jako wszechmogącego, transcendentnego Stwórcę. Jest on pełen miłosierdzia wobec człowieka, który jawi się jako grzesznik, jedno z najbardziej niewdzięcznych stworzeń. Trzeci rozdział Księgi Rodzaju ukazuje grzech człowieka w jego wielu aspektach. Grzech Adama i Ewy ukazany został tam jako nieposłuszeństwo Bogu i Jego przykazaniu. Towarzyszył mu wewnętrzny akt pychy, człowiek chciał być jak Bóg. Dokonało się to przez namowę diabła. Grzech nie był jedynie czymś zewnętrznym, zniszczenie dotknęło bowiem najgłębszych pokładów osobowości. Zmienił człowieka i jego położenie na gorsze, zanim doznał on kary Bożej. Symbolem tego było poczucie wstydu i nagości.