Startując na belgijskim torze Spa-Francorchamps oraz francuskim Bugatti (w Le Mans) był jednak daleki od zdobycia punktów.

W drugim roku startów Stevens siedmiokrotnie meldował się w czołowej trójce, odnosząc przy tym dwa zwycięstwa (ponownie w Thruxton, gdzie sięgnął również po pole position, a także na małej pętli Brands Hatch). Ostatecznie rywalizację zakończył na 4. lokacie. Na węgierskim obiekcie Hungaroring ponownie wystartował w cyklu europejskiego pucharu. Tym razem Stevens zmagania zakończył na wysokiej czwartej oraz drugiej pozycji, jednak nie był liczony do klasyfikacji generalnej.

W roku 2011 Stevens (kontynuując współpracę z Fortec Motorsport) startował w pełnym sezonie Europejskiej Formuły Renault. Stevens czterokrotnie stanął na podium, z czego raz na najwyższym stopniu (na hiszpańskim torze Alcanaz). Brytyjczyk trzykrotnie startował również z pierwszego pola (w tym dwukrotnie w inauguracyjnej rundzie w Hiszpanii). W klasyfikacji generalnej uplasował się na 4. lokacie. Stevens wziął udział także w dwóch rundach brytyjskiej edycji. Wystąpiwszy w dwóch eliminacjach (na Brands Hatch i Snetterton), Brytyjczyk dwukrotnie stanął na średnim stopniu podium. Uzyskane punkty pozwoliły mu zająć 14.