Podejmował później jeszcze próby wznowienia cyklu, z których najważniejszą był film Kolumbie do dzieła z 1992, jednak serii nie udało się już skutecznie wskrzesić.

Rogers był wielokrotnie publicznie krytykowany za swoje wyjątkowe skąpstwo, graniczące niekiedy z wykorzystywaniem pracujących dla niego twórców. Nawet największe gwiazdy spośród regularnych aktorów serii nie otrzymywały za jeden film więcej niż 5 tysięcy funtów w przypadku mężczyzn (takie honorarium dostawał przez wiele lat Kenneth Williams, za podobne pieniądze pracował też np. Sid James) lub 3 tysięcy funtów w przypadku kobiet (przykładem była Barbara Windsor). Na wyższe stawki mogli liczyć jedynie celebryci spoza regularnej obsady, zatrudniani jednorazowo dla podniesienia atrakcyjności poszczególnych filmów. Tymczasem sam Rogers oraz jego stały reżyser Gerald Thomas otrzymywali co najmniej 15 000 funtów za film, a dodatkowo (w przeciwieństwie do aktorów) mieli też wysoki procent od dochodów z wyświetlania filmów. Złe wrażenie potęgował fakt, iż Rogers prowadził bardzo wystawny tryb życia, m.in. co roku kupował sobie nowy samochód ekskluzywnej marki Rolls-Royce.