terminy takie jak „hermafrodyta” uważane są za mylące, stygmatyzujące oraz naukowo przestarzałe. Hermafrodyta jest obecnie definiowany jako „zwierzę lub roślina posiadające męskie i żeńskie organy rozrodcze”. W 1917 r. Richard Goldschmidt stworzył termin „interpłciowość”, aby opisać rozmaitość wieloznaczności płci biologicznej. W środowisku klinicznym termin „zaburzenia rozwoju płci” (DSD) jest stosowany od 2006 r. Zmiana ta budziła kontrowersje już od czasu wprowadzenia tej etykiety.

Osoby interpłciowe narażone są na stygmatyzację i dyskryminację od urodzenia lub od momentu wykrycia u nich cech interpłciowych np. w okresie dojrzewania. Może ona obejmować dzieciobójstwo, porzucenie oraz napiętnowanie bliskich. Na całym świecie wiele niemowląt i dzieci interpłciowych, jak np. te z nieodpowiadającymi żadnej płci narządami rozrodczymi, jest poddawanych operacjom chirurgicznym bądź terapii hormonalnej w celu nadania im bardziej akceptowalnych społecznie cech płciowych. Jest to uważane za kontrowersyjne, ponieważ nie ma mocnych dowodów potwierdzających korzystne dla nich rezultaty. Takie leczenie może obejmować sterylizację. Dorośli, włączając w to elitarne sportsmenki, również byli poddawani takiemu leczeniu.