Surowy autoportret van Gogha, na którym artysta przedstawił siebie z krótko ostrzyżoną głową i brodąArtysta ostrzygł krótko włosy i przystrzygł brodę w czerwcu 1888 przed nastaniem upalnego lata, nawiązuje do jego wiary w monastyczny styl życia i odnosi się zarazem do roli ucznia, w jakiej van Gogh postrzegał samego siebie w stosunku do Gauguina. Kontrastujące barwy niebieska i żółta nawiązują do kolorystyki obrazu Żółty Dom, a także do serii Słoneczniki. Van Gogh opisał w swój autoportret w liście do Gauguina z początku października, jeszcze przed jego przyjazdem do Arles:
Mam mój autoportret, cały w kolorze popielatym. Kolor popielaty, który powstał w wyniku wymieszania Veronese z minią pomarańczową, na bladym tle jednolitego Veronese, do ubioru czerwono-brązowego, ale przesadzając też z moją osobowością poszukiwałem raczej charakteru bonza, prostego czciciela odwiecznego Buddy. Sprawiło mi to trochę kłopotu, ale będę musiał namalować go jeszcze raz, jeśli chcę to wyrazić.