Akt oskarżenia nie zawierał wzmianki o udziale w mordzie polskich profesorów ze Lwowa, mimo zeznań świadków, którzy twierdzili że widzieli Mentena obserwującego z samochodu mieszkania profesorów Greka i Ostrowskiego w wieczór poprzedzający nocny mord. Ich mieszkania zostały ogołocone przez Gestapo pod osobistym nadzorem Mentena, a on sam zamieszkał w mieszkaniu prof. Ostrowskiego już nazajutrz. Oprócz kosztowności posiadanych przez rodzinę profesora były tam zdeponowane zbiory z kolekcji książąt Jabłonowskich i hrabiostwa Badenich. W mieszkaniu prof. Greka były m.in. dzieła Matejki, Wyspiańskiego i Witkiewicza. Kierował też akcją opróżniania mieszkania prof. Dobrzanieckiego.

W styczniu 1981 Menten został skazany przez holenderski sąd na karę 10 lat pozbawienia wolności. Odbył karę tylko w wymiarze 8 lat pozbawienia wolności i w 1985 został zwolniony za dobre sprawowanie, dwa lata później zmarł w domu opieki w Holandii. Menten, mając świadomość zagrożenia procesem, przepisał swój ogromny majątek na żonę, z którą się natychmiast rozwiódł.