Jej życie także ułożyło się nieszczęśliwie, przez pewien czas była aktorką, lecz potem zaczęła ciężko chorować, a jej siostra popełniła samobójstwo. Porfiry i Anninka spędzają czas na wzajemnych zarzutach i użalaniu się nad sobą, zaczynają rozumieć, że zmarnowali swoje życie, a jest już za późno, by cokolwiek naprawić. Wielkanocnego ranka Porfiry udaje się pieszo do cerkwi i zamarza po drodze.
Kategoria:Rosyjskie powieści Kategoria:Powieści z 1880