Około 1215–1216 roku przyjął święcenia kapłańskie.

W 1219 roku Coimbrę odwiedziło pięciu zakonników franciszkańskich: Berard z Carbio, Piotr z San Gemini, Akursjusz, Adjut i Otto, którzy wędrowali do Maroka, by nawracać Saracenów. Gdy Antoni dowiedział się, że zginęli oni śmiercią męczeńską postanowił wstąpić do franciszkanów, chcąc również ponieść śmierć za wiarę. Z trudem uzyskał zgodę przeora na opuszczenie kanoników regularnych i pod koniec lata 1220 roku przeniósł się do pustelni, przyjmując imię zakonne Antoni. Złożył profesję wieczystą nie odbywszy nowicjatu, gdyż jego obowiązek wszedł w życie w Italii 22 września, a do Portugalii dotarł jeszcze później.

W 1220 roku uzyskał zgodę prowincjała Półwyspu Iberyjskiego na wyjazd do Maroka i wyruszył tam wraz z bratem Filipem. Gdy dotarli do Ceuty, Antoni zachorował na febrę i zmuszony był przeczekać zimę, a wiosną 1221 roku wrócić do Portugalii. Jednak żaglowiec którym płynął napotkał burzę, która połamała maszty i zerwała żagle, w następstwie kierując go na Sycylię. Mnich pozostał tam około dwóch miesięcy, by następnie udać się do Asyżu, na kapitułę generalną zakonu. Za radą brata Gracjana (prowincjała Romandioli), w czerwcu 1221 roku udał się na Monte Paolo niedaleko Forlì, gdzie miał odprawiać msze dla sześciu franciszkanów, którzy mieli tam pustelnie.