biskup Bodzanta przeznaczył ją na uposażenie tej właśnie prebendy.
W 1497 r. król Jan Olbracht nadał Pierzchnicy jarmark na św. Michała oraz ustanowił dla miasta dzień targowy we wtorek. W 1512 r. potwierdzono przywilej niemiecki dla miasta po tym, jak pierwotny dokument uległ zniszczeniu w czasie pożaru. Według lustracji z 1564 r. było tu 40 domów. Według rejestru poborowego powiatu wiślickiego z 1578 r. miasto dawało 8 florenów i 5 groszy szosu. Włącznie z podatkiem od rzemieślników i łanów miejskich pobór wynosił 14 florenów i 12 groszy. Pierzchnica była więc stosunkowo ubogą osadą (dla porównania Szydłów płacił 211 florenów, a Busko 151). Z czasem osada się rozrosła i wielkość czynszu podwyższono. W 1629 r. w Pierzchnicy było 50 domów, 5 piekarzy, 3 szewców i 3 rzeźników. W czasie potopu szwedzkiego miasto zostało spalone.
W 1780 r. król Stanisław August ustanowił dla Pierzchnicy nowe jarmarki: w tydzień po św. Filipie i Jakubie, na św. Wawrzyńca, św. Marcina i św. Mikołaja. Od 1774 r. właścicielem miasteczka był wojewoda sandomierski Maciej Sołtyk. Według ostatniej lustracji z 1789 r. znajdował się tu drewniany ratusz. W mieście było 65 domów katolickich oraz 5 żydowskich. W 1800 r. na miejsce drewnianego kościoła św. Małgorzaty Maciej Sołtyk wzniósł nowy kościół murowany.