Właśnie w tym celu FIS powołała do życia kolejny cykl zawodów, tym razem letnich – Letnie Grand Prix w kombinacji norweskiej.
Z wszystkich trzech dyscyplin narciarstwa klasycznego Polacy najmniej sukcesów osiągnęli właśnie w kombinacji. Jedyny w historii medal olimpijski dla Polski wywalczył Franciszek Gąsienica Groń w 1956 podczas igrzysk w Cortina d’Ampezzo (był to równocześnie pierwszy medal dla Polski na zimowych igrzyskach olimpijskich). Polak zajął trzecie miejsce za Norwegiem Sverre Stenersenem i Szwedem Bengtem Erikssonem. Podczas Mistrzostw Świata w Falun w 1974 brązowy medal wywalczył Stefan Hula. Jest to jak dotąd jedyny medal mistrzostw świata dla Polski w kombinacji. W Pucharze Świata tylko jeden zawodnik z Polski zdołał stanąć na podium zawodów. Dokonał tego Stanisław Ustupski, który 21 stycznia 1989 w Breitenwang zajął drugie miejsce. Do dziś wynik ten pozostaje jedynym podium Polaka w Pucharze Świata. Nieco lepiej reprezentantom Polski wiodło się na mistrzostwach świata juniorów, gdzie zdobyli trzy srebrne medale: Jan Legierski w 1971 i 1972 oraz Stanisław Kawulok w 1973. Ponadto Polacy wywalczyli dwa brązowe krążki: Andrzej Staszel w 1972 oraz Andrzej Zarycki w 1976.