Użycie bojowe W czasie I wojny światowej znajdowała się na wyposażeniu baterii artylerii ciężkiej (wraz z działem 4,5-calowym), zazwyczaj przypisanych do korpusu. Wadą armaty był trudny transport i wrażliwość na uszkodzenia, zaletą – duży zasięg, większy niż niemieckiej haubicy kalibru 15 cm. Gdy wojna przeszła w fazę pozycyjną, armaty tej używano zazwyczaj do prowadzenia ognia przeciwartyleryjskiego; ze względu na płaski tor lotu pocisków nie nadawała się zbyt dobrze do niszczenia okopów czy zasieków. Cięższy pocisk niż działa 4,5-calowego spowodował, że od 1916 baterie artylerii ciężkiej przezbrajano w 60-funtówki (od stycznia do grudnia 1916 liczba tych armat na froncie wzrosła z 72 do 360).

W okresie międzywojennym planowano przebudowę tych armat na działa kalibru 4,5 cala, ale w 1937 okazało się, że jest ich zaledwie 66 egzemplarzy, w związku z czym podjęto decyzję o budowie zupełnie nowej armaty 4,5-calowej. Sześćdziesięciofuntówki uznano za przestarzałe w 1939, ale pewną ich liczbę wykorzystywano w czasie II wojny światowej podczas walk w Afryce Północnej, a część przekonstruowano na działa 4,5-calowe.