Tym razem mecz był bardziej wyrównany, lecz zakończył się zwycięstwem Radwańskiej 6:4, 4:6, 6:3.
Na przełomie kwietnia i maja wzięła udział w turnieju pokazowym, Suzuki Warsaw Masters, zorganizowanym w Warszawie w miejsce usuniętego z kalendarza WTA, turnieju J&S Cup. Do startu w imprezie zaproszono sześć zawodniczek, które podzielono na dwie grupy. Domachowska trafiła do grupy czerwonej w wyniku głosowania dziennikarzy, wraz z Agnieszką Radwańską i Jeleną Diemientjewą. Już pierwszego dnia turnieju doszło do rewanżu za niedawną porażkę z Radwańską w Charleston. Tenisistki meczu jednak nie dograły do końca, ponieważ Radwańska zeszła z kortu przy stanie 6:7(1), 6:2 z powodu choroby. W drugim meczu fazy grupowej Domachowska wygrała z Diemientjewą 6:3, 6:4 i wygrała swoją grupę. W walce o finał uległa Marii Kirilenko 5:7, 3:6. W meczu o trzecie miejsce w turnieju spotkała się ponownie z Jeleną Diementiewą, ulegając 3:6, 3:6. Domachowska zajęła ostatecznie 4. miejsce w tym turnieju, wyprzedzając utytułowane Lindsay Davenport oraz Agnieszkę Radwańską.