Po drodze zatrzymali się u włoskiego pirata i łupieżcy, który skuszony wysoką nagrodą za wydanie młodych książąt do Neapolu, sprzedał ich Karolowi Andegaweńskiemu. Ten nakazał uwięzienie młodzieńców w Castel dell’Ovo.
Śmierć i pamięć Termin ścięcia obu – Konradyna i Fryderyka – ustalono na 29 października 1268 roku, na którą to okoliczność cały Neapol przyozdobiono w purpurowe tkaniny. Zginęli przez ścięcie urządzeniem o spadającym ostrzu, zapewne prototypem gilotyny. Pierwszy zabity został Fryderyk. Jak głosi legenda, Konradyn podniósł głowę przyjaciela i ucałował ją, po czym sam został ścięty.
Ciał książąt nie pochowano, lecz przykryto cienką warstwą ziemi. Dopiero za czasów króla Karola II Kulawego przybyła kuzynka Konradyna – Małgorzata i przekupiwszy króla, zabrała szczątki obu młodzieńców do Austrii. Podanie mówi, że w miejscu porzucenia ciał z ziemi zaczęła wydobywać się woda. Lud uznał, że to ziemia opłakuje młodych skazańców.