Jedyny świadek owej tragedii, osobista przyjaciółka Warwicka, kłamliwie zeznała wówczas na jego korzyść, przez co Richardowi udało się uniknąć kary. Laura opowiada jednak, że jej mąż od pewnego czasu dostawał od MacGregora rozmaite pogróżki.
Michaelowi za pomocą sprytnego fortelu udaje się jednocześnie oczyścić Laurę z jakichkolwiek podejrzeń. Kiedy dziewczyna pod pozorem bólu głowy idzie do zamieszkującej posiadłość pielęgniarki, panny Bennett, prosząc o środek przeciwbólowy, mężczyzna oddaje strzał z rewolweru, a gdy wszyscy domownicy zbiegają się do gabinetu zamordowanego, wbiega do domu, mówiąc, że przybył właśnie po pomoc w sprawie samochodu i przypadkiem zderzył się z uciekającym mężczyzną. Spiskowcom udaje się także podrzucić obok ciała Richarda kartkę, sugerującą, że zbrodnię popełnił McGregor w celu odpłacenia za śmierć syna.
Do posiadłości Warwicków natychmiast przyjeżdża policja i przesłuchuje domowników, którzy bez zastrzeżeń przyjęli do wiadomości wersję Michaela. Sam Starkwedder zaczyna jednak żałować udzielonej Laurze pomocy, kiedy widzi ją z kochankiem - szacownym politykiem, Juliusem Farrarem. Okazuje się również, że to nie Laura zastrzeliła męża.