Rejs Tinkerbelle W 1958 Manry kupił małą łódkę żaglową za 160 dolarów. Po wyremontowaniu rodzina używała jej w czasie wakacji do rejsów po okolicznych jeziorach. Początkowo łódź nie miała pokładu ani kabiny. Na początku lat 60 przebudowywana i ulepszana.
W 1964 Robert Manry rozważał udział w rejsie przez Atlantyk wraz z jednym ze swych znajomych (Na innym jachcie). Kiedy znajomy wycofał się, Manry podjął decyzję o samotnym rejsie przez Atlantyk na Tinkerbelle.
1 czerwca 1965 wyruszył z Falmouth w Massachusetts. Jacht nie był wyposażony w samoster ani w radio lecz Manry wyposażył go w potrzebne zapasy i zabrał narzędzia oraz materiały, aby dokonywać napraw w razie potrzeby. Po trudnym rejsie dotarł do Falmouth w Anglii 17 sierpnia, po 78 dniach podróży.
Mimo że wyruszał bez rozgłosu już w czasie rejsu stał się sławny. Redaktor naczelny The Plain Dealer uznał rejs za sposobność do reklamy gazety i zwiększenia nakładu. Gazeta zamieściła kilka artykułów o żeglarzu i jego rodzinie. Zostało to podchwycone w innych krajach i kiedy Tinkerbelle zbliżała się do Europy, wiadomości o rejsie ukazywały się na pierwszych stronach gazet. Przeprowadzano z nim wywiady jeszcze na morzu, a kiedy dobił do Falmouth, witał go 20 tysięczny tłum z władzami miasta na czele.