Polscy reprezentanci Polska wystawiła w klasach 15 m, 18 m i otwartej odpowiednio dwu, trzech i jednego reprezentanta. Każdy kraj mógł wystawić dwu reprezentantów w każdej klasie, z tym że broniący Mistrz Świata (w polskim wypadku Zbigniew Nieradka w klasie 18 m) miał dodatkowe miejsce. W klasie otwartej dla niektórych reprezentacji (w tym polskiej) problemem był szczególnie w tej klasie wysoki koszt szybowców umożliwiających nawiązanie konkurencji i związana z tym niemożność wystawienia dwu zawodników. Posiadanie w danej klasie większej ilości reprezentantów w jednej drużynie daje dużą przewagę, gdyż piloci latając w grupie mogą sprawniej znajdywać konieczne obszary noszeń termicznych.
Klasa otwarta, Wiktor Koźlik, 19 miejsce.
Skutkiem rewolucji w konstrukcji szybowców uczestniczących w tych MŚ było dalsze miejsce jedynego polskiego reprezentanta w klasie otwartej, Wiktora Koźlika. Startował on na własnym szybowcu Nimbus-4 (koszt sprzętu w tej klasie był ponad możliwości Aeroklubu Polskiego) – szybowcu który w 2011 roku stanowił apogeum jakości sprzętu. Wiktor Koźlik w 2011 roku, w ramach przygotowania do startu w MŚ, zdobył 4. miejsce w mistrzostwach USA (także w Uvalde) na Nimbusie-4, ucząc się wtedy latać na tej maszynie (dostawa w przeddzień mistrzostw), osobista relacja Wiktora Koźlika, 2011.