Dochodzi do rozbiórki starego domku (teren ma zostać przeznaczony na parking) i eksmisji właściciela, który sprzeciwiał się pracom. Podczas burzenia odkryte zostają zwłoki kobiety. Policja zaczyna podejrzewać dotychczasowego mieszkańca o zabójstwo żony, która zniknęła 15 lat wcześniej. Śledztwo wykazuje jednak, że mordercą musiał być nieżyjący poprzedni właściciel, bo zwłoki zostały zamurowane 20 lat przed zniknięciem żony obecnego, więc policja umarza postępowanie. Pod koniec opowiadania okazuje się, że obecny właściciel też zabił swoją żonę, ale zwłoki zabetonował w fundamencie przybudówki, który został pokryty teraz asfaltem, więc nikt nie odnajdzie ciała.
Przywilej absolutny (Privilege)
Drobny londyński biznesmen zostaje zniesławiony w reportażu przez nierzetelnego dziennikarza, przez co ponosi straty. Orientuje się, że proces o zniesławienie jest ciężki i kosztowny. Dowiaduje się jednak, że zgodnie z brytyjskim prawem oskarżony i świadek w procesie karnym nie ponoszą odpowiedzialności za zniesławienie za swoje wypowiedzi podczas procesu, jak również nie ponoszą jej dziennikarze cytujący te wypowiedzi. Pewnego dnia lekko uderza dziennikarza w nos, a następnie oddaje się w ręce policji.