Wykorzystanie ich do rzeźby budziło kontrowersje. Śmierć klaczy o imieniu Kasia, stanowiącej podstawę kompozycji, została sfilmowana przez Kozyrę. Dla twórczyni film ten stanowi ilustrację problemu śmierci, która jest elementem codzienności, lecz nie zawsze uświadamianym, a nawet eliminowanym poza nawias ludzkiej percepcji. Stąd też – według Kozyry – cywilizacja zamazuje autentyczność realiów, pokazując obraz zatuszowany i fantazmatyczny. Ponadto Piramida zwierząt ma wymiar osobisty – u Kozyry wówczas wykryto nowotwór, który został chemicznie wyleczony (kuracja spowodowała wypadnięcie włosów).
Punktem wyjścia do Piramidy zwierząt jest napisana przez Wilhelma Karla i Jacoba Ludwiga Karla Grimm opowieść Muzykanci z Bremy o ośle, psie, kocie i kogucie. Zwierzęta te uciekają z domu przed właścicielem, który chciał je zabić. Po długiej wędrówce docierają do pewnego domu i przepędzają ludzi, by spokojnie spędzić resztę życia. Dla Katarzyny Kozyry motyw ten był przykładem długowiecznej brutalności człowieka wobec zwierząt, przy czym destrukcja i brutalność ta jest poza zasięgiem „widza” i bywa zatajana, zakamuflowana. Za jedną z form kamuflowania Kozyra uważa rozmaite imaginacyjne filozofie zmieniające świadomość człowieka, oddalające go od realiów.