Pod koniec utworu czytelnik dowiaduje się, że poeta znalazł się w raju, a siedem przeszkód to sidła zastawione na drodze do cnoty. Poeta podążając za Sophrosyne dociera wreszcie do jej łoża wysadzanego drogimi kamieniami, przyglądając się im wylicza wszystkie znane sobie minerały, jakby pisał słownik mineralogiczny, a nie poemat.
Cały ten, monstrualnie wielki, utwór przeładowany jest uczonymi terminami ze wszystkich dziedzin ówczesnej wiedzy, co wskazuje, że został napisany dla wąskiego grona wykształconych czytelników. Ustępująca w tym czasie w Bizancjum twórczość literacka w dawnym sofistycznym stylu znajdowała jeszcze czytelników w pewnych kołach literackich i niektórych domach arystokratycznych i do nich najprawdopodobniej adresowany był poemat.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Bizantyńscy poeci 1204–1453 Kategoria:Urodzeni w XIV wieku Kategoria:Zmarli w 1397