Wyrażał negatywne opinie o poglądach Żydów na antysemityzm i Holocaust. W roku 2019 opublikował w serwisie Facebook post uznany przez niektóre media za antysemicki, który stał się powodem skierowania przez władze UMK wniosku o zbadanie tej wypowiedzi do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. Sprawa trafiła do prokuratury rejonowej w Toruniu, została jednak umorzona; prokurator określił wypowiedź Jacka Bartyzela jako „dozwoloną prawem krytykę”, nie dopatrując się w niej nawoływania do nienawiści. Także komisja dyscyplinarna UMK oczyściła Jacka Bartyzela z wszystkich zarzutów.

27 czerwca 2018 został sygnatariuszem aktu Konfederacja Gietrzwałdzka.

We wpisach na Facebooku nie krył swojego poparcia dla polityki premiera Węgier Viktora Orbána. Odnosząc się do wyborów parlamentarnych w 2022, napisał „Jutro albo Orbán albo Żidopeszt”.

Przedstawia się też jako zwolennik karania śmiercią urzędników za przestępstwa popełnione z chęci zysku.

Życie prywatne Wdowiec po Małgorzacie Bartyzel (1955–2016), posłance PiS i Prawicy Rzeczypospolitej na Sejm V kadencji. W 2021 ożenił się z Kingą Oczachowską.