W Intelu Frohman zajął się problemem usterek wczesnych produktów tej firmy. Wynikiem tych prac było opracowanie w 1970 roku koncepcji EPROMu – układu półprzewodnikowego, który byłby łatwo zarówno kasowalny, jak i programowalny. W tym czasie znano dwa typy pamięci półprzewodnikowych. Jednym z nich były układy RAM, łatwe do zaprogramowania (napełnienia danymi), ale tracące zawartość po odłączeniu zasilania takich kości. W terminologii branżowej były to układy z pamięcią ulotną. Drugim typem były układy ROM, nieulotne, zawierające dane na stałe i bez możliwości ich zmiany. Proces programowania pamięci ROM był czasochłonny i uciążliwy, polegał na ich nieodwracalnym, niezależnym od roboczego zasilania układu, tzw. wypalaniu fabrycznym.

EPROM łączył oba te światy. Tak jak ROM był nieulotny, i tak jak RAM był łatwo programowalny. Z tego powodu stał się katalizatorem całej gamy innowacji i pomysłów rozwojowych, które w rezultacie doprowadziły do obecnie powszechnie używanych pamięci błyskowych. Był, obok mikroprocesora, kluczową innowacją w stanowieniu przemysłu komputerów osobistych. Układy EPROM były w latach 80.