Kolejny najazd mołdawski odbył się w czerwcu 1509 i objął Ruś Czerwoną i Podole, a w drodze powrotnej znów zajął Pokucie. Polacy zebrawszy 20 000 żołnierzy (pospolite ruszenie, obrona potoczna, oddziały zaciężne) pod dowództwem hetmana Kamienieckiego odebrali Pokucie i wkroczyli do Mołdawii z zamiarem zajęcia jej stolicy Suczawy. Po trzytygodniowym bezskutecznym oblężeniu, rozpoczęli odwrót, omijając Bukowinę od wschodu. W jej trakcie, podczas przeprawy przez Dniestr w okolicach Chocimia, Mołdawianie dowodzeni przez Kopacza zdecydowali się na walną bitwę.

Bitwa Kiedy część pospolitego ruszenia sforsowała rzekę, do przeprawy zaczęły przygotowywać się chorągwie nadworne i zaciężne. W tym momencie zaatakowały wojska mołdawskie ze wsparciem oddziałów tureckich. Uderzenie przeprowadzone było od północnego zachodu, od strony twierdzy chocimskiej, w dół stromego zbocza. Pomimo tego zaatakowani Polacy nie ulegli panice i szybko ustawili się do bitwy. Podczas walki polska jazda zaciężna odłączyła się niepostrzeżenie, od strony zachodniej obeszła wzgórze, z którego atakowali Mołdawianie i uderzyła na nich od tyłu. Spowodowało to odwrót ich wojsk, przerodzony w ucieczkę. Podczas pogoni do niewoli wzięto wielu dostojników hospodara.