Egipt odciął się od arabskiego nacjonalizmu starając się osiągnąć porozumienie w sprawie odzyskania Półwyspu Synaj. Po raz pierwszy w tak ważnej konferencji omawiano problem palestyński. Delegacja Egiptu reprezentowała interesy Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), na co nalegała Syria, Jordania i Związek Radziecki. Izrael i Stany Zjednoczone sprzeciwiły się formalnemu uznaniu obecności Organizacji Wyzwolenia Palestyny w konferencji, ponieważ OWP nie uznawała prawa do istnienia państwa Izrael. Z tego powodu Syria nie wysłała swojej delegacji na konferencję, która zakończyła się bez osiągnięcia jakiegokolwiek porozumienia. Wszystkie te wydarzenia bardzo mocno wpływały na sytuację wewnętrzną w Libanie, w którym napływ po 1948 roku palestyńskich uchodźców doprowadził do poważnych zmian demograficznych. Gdy w latach 1970–1971 władze jordańskie usunęły ze swojego terytorium palestyńskie ugrupowania zbrojne, schroniły się one w Libanie. Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny był jednym z najbardziej radykalnych ugrupowań palestyńskich, które w celu zwrócenia uwagi świata na problem palestyński stosowało metody terrorystyczne. Dowództwo tego ugrupowania podjęło na wiosnę 1974 roku decyzję o przeprowadzeniu zamachu terrorystycznego na terytorium Izraela. W rezultacie, w kwietniu doszło do masakry w Kirjat Szemonie.