W latach 2003, 2012 i 2020 utwór ponownie pojawił się na płycie składance pod tytułem Złota kolekcja: U studni.

Powtarzająca się tytułowa fraza wiersza odwołuje się do spotkania w ożywczych, odświętnych i pełnych życia sytuacjach, również do nadziei spotkania po śmierci:

Spotkamy się kiedyś u studni Wkoło będzie zielono/ Być może że na drugim świecie/ Z wiecznie żywą wodą/ I będziemy znów tacy młodzi Nazwa zespołu jest dla jego twórców metaforą spotkania oraz źródła twórczych pomysłów. Aleksandra Kiełb-Szawuła w udzielonym wywiadzie ujmuje to następująco: [Nazwa] poniekąd wzięła się z tytułu wiersza Adama Ziemianina, a trochę też z tradycji literackiej, a także biblijnej. Wiadomo, że kiedyś spotykano się u studni, gdzie omawiano ważne sprawy oraz czerpano ze zbiornika świeżą wodę. Ale można było też u studni spotkać … np. męża. [...] Chodzi nam w istocie o to, aby czerpać pomysły twórcze ze źródła, które daje jakieś ożywienie, zapewnia zdrowe myślenie.