Pod koniec kariery, w wieku 39 lat doszedł do półfinału US Open 1991, pokonując kilku znacznie młodszych rywali; przegrał dopiero z przyszłym liderem tenisa męskiego Courierem. W turnieju tym startował jeszcze rok później (zdołał przejść do 2 rundy). W cyklu ATP World Tour w czerwcu 1995, otrzymawszy od organizatorów turnieju w Halle dziką kartę, awansował do ćwierćfinału, po zwycięstwach nad dwoma rywalami z czołowej setki rankingu; uległ późniejszemu zwycięzcy turnieju Markowi Rossetowi, młodszemu o 19 lat.

Reprezentował barwy narodowe w Pucharze Davisa zdobywając to trofeum w 1981 roku. W 1984 roku Amerykanie w składzie z Connorsem przegrali w finale. Łącznie Connors zagrał w tych rozgrywkach 13 meczów singlowych, odnosząc 10 zwycięstw.

W 1998 roku został włączony do Międzynarodowej Tenisowej Galerii Sławy.