Był pomysłodawcą uzupełnienia wizerunku scenicznego o rekwizyty teatralne, kostiumy i przebrania, do czego zainspirowały go częste awarie sprzętu koncertowego, które wywoływały długie przerwy między utworami. Nieustannie rozbudowywane rekwizyty sceniczne z czasem skomplikowały relacje wewnątrz zespołu, szczególnie nie przepadał za nimi Phil Collins, który twierdził, że z tego powodu cierpi muzyka. Po wydaniu płyty Selling England by the Pound Gabriel rozważał odejście z Genesis, co tłumaczył pogarszającą się atmosferą w zespole.
Na potrzeby albumu pt. The Lamb Lies Down on Broadway stworzył postać Raela, który odbywał wewnętrzną podróż. Wymógł na kolegach to, by być jedynym autorem tekstów poszczególnych piosenek ilustrujących całość dzieła. W tym samym czasie otrzymał propozycję napisania scenariusza od Williama Friedkina, świętującego sukces Egzorcysty. Jako że próby do nagrania The Lamb… już się rozpoczęły, to sprawy zaczęły się komplikować, tym bardziej że propozycji Friedkina sprzeciwił się Tony Banks. Reżyser w końcu wycofał się z pomysłu.