Chociaż wójt i sekretarz uniknęli aresztowania, ukrywając się przez cały okres wojny, Niemcy uwięzili szesnastoletniego syna wójta.

Prześladowania dotknęły także nauczycieli i właścicieli ziemskich, których podstępnie aresztowano, a wielu z nich poniosło śmierć w niemieckich obozach. Liczne rodziny zostały wysiedlone, a młodzież wywożono na przymusowe roboty do III Rzeszy. Zakazano używania języka polskiego w miejscach publicznych. Niemiecka administracja przejęła budynek urzędu gminy, który przeniesiono do zajętych domów Edwarda Podgórskiego i Władysława Łukowskiego.

Główną władzę w gminie sprawował niemiecki Amtskommissar, którego zastępcą został Hugo Tober – syn miejscowego kolonisty. Administrator majątku ziemskiego w Jasieniu, Komik, stał na czele miejscowej NSDAP i prowadził rekrutację do partii.