Po rewolucji październikowej razem z rodziną znalazła się na emigracji w Grecji. W obozie dla uchodźców na wyspie Lemnos zmarła jej matka. Następnie zamieszkali w majątku rodowym na Wołyniu. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na Wołyń w 1939 rodzina bezskutecznie usiłowała przedostać się na ziemie polskie pod okupacją niemiecką, a następnie przekroczyć granicę węgierską. W drodze zostali zatrzymani przez oddział radziecki i Pawieł Grabbe znalazł się w więzieniu. Nina Grabbe, obawiając się aresztowania, zbiegła do Lwowa. Po 1941 otrzymała zgodę na wyjazd do Jugosławii, gdzie przebywał już jej brat Jurij, kierownik kancelarii Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego poza granicami Rosji. W ostatnich latach II wojny światowej Jurij Grabbe, razem z całym Synodem Cerkwi Zagranicznej, wyjechał do Niemiec. Nina Grabbe pozostała w Belgradzie i wstąpiła do monasteru Leśniańskiej Ikony Matki Bożej. Razem z całą wspólnotą wyjechała w 1950 do Francji.

Przy postrzyżynach mniszych otrzymała imię Magdalena. Szybko stała się jedną z najbliższych współpracownic ihumeni Teodory. W miarę pogarszania się jej stanu zdrowia stopniowo przejmowała obowiązki związane z kierowaniem klasztorem, będącym jednym z najważniejszych centrów duchowych rosyjskiej emigracji.