Dotąd grupa zoonimów fakultatywnych nie jest przedmiotem wielu opracowań w porównaniu z imponującym zbiorem prac dotyczących podstawowych form zoonimów, jednak wskazuje na rozwijającą się świadomość językową nadawców imion.
Podsumowanie Nazewnictwo zoonimiczne związane jest nierozerwalnie z czynnikami pozajęzykowymi wpływającymi na kształt i formę powstających zoonimów. Zróżnicowanie leksykalne i słowotwórcze imion zwierzęcych wynika z działania różnorodnych przyczyn. Prowadzone w roku 2010 we Wrocławiu badania zoonimiczne1 wykazały bezsprzecznie, że czynnikiem, który bez wątpienia wpływa na wybór nazwy zwierzęcia jest telewizja, która jako popularny i powszechnie dostępny przekaźnik informacji oddziałuje na widza. Zdecydowana większość analizowanych zoonimów przejęta jest bezpośrednio z programów emitowanych w telewizji m.in. seriali komediowych, bajek, filmu, np. Czesio ‘Lubię Czesia z Włatcuf much’, Domiś ‘Z programu dla dzieci’, Simba ‘Jak lew z bajki Król lew’, Szarik ‘Z filmu Czterej pancerni i pies (wyglądem przypomina tego psa)’. Popularność ”telewizyjnego” imienia, którym obdarzone jest zwierzę zależy od czasu trwania danego programu telewizyjnego. Moda imienia przemija wraz z zakończeniem emisji serialu, bajki itp.