tempo wymierania będzie określane liczbą znikających gatunków na godzinę.

Wiedzę i doświadczenie zgromadzone w czasie badań ekologii zwierząt P. Ehrlich wykorzystał poświęcając się w kolejnych latach zagadnieniom dotyczącym ludności świata, w tym zagrożeniom związanym ze wzrostem liczebności populacji. Paul Ehrlich i jego żona należeli do grupy naukowców, którzy zajmują się prognozowaniem zmian środowiska pod wpływem wykładniczego wzrostu liczby ludności Ziemi (zob. antropopresja), w tym matematycznym modelowaniem tych zmian. Na podstawie danych zgromadzonych m.in. przez stwierdzono, że ok. 3% globalnej produkcji pierwotnej (4% produkcji na lądach) ludzkość zużywa co roku bezpośrednio, jako pożywienie, drewno opałowe i paszę dla zwierząt hodowlanych. Biorąc pod uwagę dodatkowo „spożycie pośrednie” (np. nie spożywane części roślin uprawnych, nie wykorzystane rolniczo części pastwisk) oszacowano, że w drugiej połowie XX w. ludzkość zawłaszczała ok. 30% GPP, a udział ten rośnie i może osiągnąć 80% w połowie XXI w.

P. Ehrlich (wspólnie z Williamem Holdrenem i Barrym Commonerem) zaproponował tzw. równanie IPAT:

gdzie: – presja ludności, – wielkość populacji, – konsumpcja zasobów per capita (zależna od poziomu życia, od ang.