Zatem pawana w formie procesji jest starsza, a ruch wahadłowy w pawanie, wykształconej jako taniec dworski, wymuszony został ograniczonym miejscem w sali balowej.

Pierwsze pawany były tańczone przy akompaniamencie obojów, lutni, wioli i śpiewu, wśród których Belle qui tien ma vie jest jednym z najpiękniejszych przykładów. Ten dostojny taniec początkowo był przeznaczony dla samego króla i książąt oraz ich współmałżonek, przyodzianych w stroje ceremonialne z długimi trenami, które rozpościerały się za nimi w całej ich wspaniałości, właśnie tak jak ogony u pawi.

Pawanę grano również podczas maskarad dworskich, jako muzykę towarzyszącą pochodom zamaskowanych mitologicznych postaci czy przejazdom rydwanów z bogami i boginiami. Tańczono ją wokół sali lub krużganków zamku. Towarzyszyła zaślubinom pary pochodzącej z arystokratycznych rodów, przy jej dźwiękach orszak weselny wkraczał do kościoła. Ale była też tańcem patrycjatu miejskiego. Procesje ciągnące ulicami miasta z okazji świąt bractw cechowych również poruszały się krokiem pawany.

Pawana jako forma muzyczna często pojawia się w muzyce w drugiej połowie XVI wieku.